english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

Fragmenty z pism ks. Dietricha Bonhoeffera

Chrześcijanie i poganie
Ludzie przychodzą do Boga we własnych potrzebach
Błagają o pomoc, szukają szczęścia i chleba,
Zmazania win, uzdrowienia, ratunku co przychodzi z Nieba.
Tak czynią wszyscy - Chrześcijanie i Poganie.
Ludzie przychodzą do Boga w godzinę Jego nieszczęść,
Widzą Jego poniżenie i głód, biedę, bezdomność,
Widzą jak męczy się z grzechem, słabością i śmiercią,
Chrześcijanie stoją przy Bogu w Jego cierpieniu.
Bóg przychodzi do ludzi w ich potrzebach,
Wszystkim ciałom i duszom daje niebiańskiego chleba,
Na Krzyżu za Chrześcijan i pogan umiera,
I wszystkim odpuszcza tak samo.
Lipiec 1944 r.
(ze zbioru Widerstand und Ergebung, tłum. HK)

Kim jestem?
Kim jestem? Mówią mi często,
że wyszedłbym ze swej celi,
opanowany, pogodny i silny
jak możny pan ze swojego zamku.
Kim jestem? Mówią mi często,
że rozmawiałbym ze swymi strażnikami
swobodny, przyjacielski i prostolinijny,
jak ich dobrotliwy nadzorca.
Kim jestem? Mówią mi też,
że znosiłbym dni nieszczęścia,
spokojny, uśmiechnięty i dumny,
jak ten, co odniósł zwycięstwo.
Czy jestem rzeczywiście tym, co inni o mnie mówią?
Czy może tylko tym, co sam o sobie wiem?
Niespokojny, stęskniony, chory jak ptak w klatce,
walczący o życiodajny oddech jak ktoś przyduszony,
łaknący kolorów, kwiatów, głosu ptaków,
spragniony dobrego słowa, bliskości drugiego człowieka,
roztrzęsiony w gniewie na samowolę i najmniejszą błahostkę,
uwikłany w oczekiwanie na wielkie rzeczy,
bezsilny w niepokoju o przyjaciół gdzieś tam nieskończenie daleko,
zmęczony, czujący próżnię w modlitwie, dziękczynieniu, czynie,
przytępiony, ale gotowy na pożegnanie się ze wszystkim?
Kim jestem? Tym czy tamtym?
Czy jestem dziś taki, a jutro zupełnie inny?
A może dwoma naraz? Wobec ludzi hipokrytą,
przed samym sobą tylko godnym pogardy zbolałym słabeuszem,
który niezdarnie cofa się przed pewnym zwycięstwem?
Kim jestem? Pytanie się w samotności to kpina z samego siebie.
Kim jeszcze jestem - Ty mnie znasz, Twój jestem, Boże.
Czerwiec 1944

(ze zbioru Widerstand und Ergebung, tłum. HK)

O cierpieniu
Nieskończenie łatwiej jest być podporządkowanym i cierpieć sprzeciwiając się jakiemuś ludzkiemu nakazowi, niż żyć w wolności i brać odpowiedzialność za świadomie popełnione czyny. Nieskończenie łatwiej jest cierpieć we wspólnocie niż w samotności. Nieskończenie łatwiej jest cierpieć publicznie i w otoczce chwały, niż na uboczu i w pohańbieniu. Nieskończenie łatwiej jest cierpieć narażając w życiu swoje ciało niż ducha. Chrystus cierpiał w wolności, w samotności, na uboczu i w pohańbieniu, w ciele i w duchu, a razem z nim cierpiało od tego czasu wielu chrześcijan.
(Widerstand und Ergebung, tłum. HK)

Boże "tak" dla grzesznego człowieka, nowy sens dla wszystkich naszych czynów - to jest Wielkanoc.
( Dietrich Bonhoeffer, tłum. PG)

Wielkie programy prowadzą nas zawsze tylko tam, gdzie jesteśmy my sami; ale powinniśmy znaleźć się tylko tam, gdzie jest Bóg.
( Dietrich Bonhoeffer, tłum. PG)

Nikt nie może powiedzieć "tak" na Boże drogi, kto mówi "nie" Bożym obietnicom i przykazaniom.
( Dietrich Bonhoeffer, tłum. PG)

Źródło: Parafia Ewangelicko-Augsburska w Szczecinie