Dni Dobrej Nowiny w Mikołajkach

Czy w wakacje należy się uczyć, przecież nie ma szkoły?! To pytanie zadało jedno z dzieci uczestniczących w Dniach Dobrej Nowiny, jakie odbywały się w parafii mikołajskiej od poniedziałku 11 do środy 13 sierpnia 2008 roku.
 
 
Odpowiedź na to pytanie musi być tylko jedna. O Bogu warto się uczyć. Warto poznawać Jego wolę i czytać Biblię. Od wiary, Boga i Kościoła nie ma wakacji. Dlatego zaproponowaliśmy najmłodszym parafianom kilka dni spotkań pełnych śpiewu, lekcji biblijnych, zabaw i niespodzianek. Codziennie w salce parafialnej spotykało się około 20 dzieci z naszej parafii oraz wypoczywających tu na wczasach.
 

 
Tematem przewodnim były lekcje biblijne o zwierzętach, które reprezentują różne cechy, np. mrówka jako wzór pracowitości, czy owieczka jako symbol pokory. Oprócz tego dzieci uczyły się nowych piosenek, uczestniczyły w zajęciach plastycznych.
 

 
Każdego dnia była też niespodzianka. We wtorek był to rejs statkiem po jeziorze Śniardwy wraz z uczestnikami Zjazdu Środowiskowych Domów Samopomocy, a w środę kiełbaski pieczone na grillu. Zajęcia prowadziły pastorowa Edyta Juroszek oraz Ilona Kubala. Z pomocą przyszły również mamy i babcie, które piekły ciasta, pomagały przygotować posiłki i pilnowały najmłodszych pociech.
 

 
Jestem przekonany, że po tych kilku spotkaniach żadne dziecko nie będzie miało już wątpliwości, iż nawet w wakacje warto uczyć się o Bogu i coraz lepiej Go poznawać.
 
xbj