Święto Reformacji w Szczecinie

Święto Reformacji to dzień, który może posłużyć do umocnienia swojej tożsamości wyznaniowej, ale również stanowi okazję do uświadomienia sobie wkładu Reformacji w kulturę.
 

 
Obchody w Szczecinie rozpoczęły się nabożeństwem, w którym brali udział zaprzyjaźnieni z parafią księża z Ewangelickiego Kościoła Pomorskiego: ks. dr Christopher Ehricht i ks. Siegfried Plath z Greifswaldu. Obecni byli również duchowni oraz wierni protestanckich Kościołów szczecińskich: bp Mieczysław Czajko, pastor Henryk Kowaliński z Kościoła Zielonoświątkowego oraz pastor Leon Dziadkowiec z Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan. Ich obecność była pokłosiem udanej współpracy w czasie organizacji przekazu ProChrist w kościele Świętej Trójcy w Szczecinie.
 

 
Po raz pierwszy gościliśmy grupę młodzieży z Anklam i Greifswaldu, która przyjechała do nas w ramach rozpoczynającego się partnerstwa z naszą parafią.
 
Po nabożeństwie w wirydarzu kościoła wierni mogli obejrzeć wystawę poświęconą życiu i działaniu Reformatora Pomorza Johanna Bugenhagena. Urodził się w Wolinie, był nauczycielem w szkole łacińskiej w Trzebiatowie, później przeniósł się do Wittenbergi, gdzie przyjaźnił się i współpracował z ks. Marcinem Lutrem.
 

 
W tym roku obchodzimy 450. rocznicę śmierci „Doktora Pomorza”. W związku z tym jubileuszem uroczystości ku czci Bugenhagena miały już miejsce w: Wittenberdze, Greifswaldzie, Trzebiatowie i Wolinie. Wystawa poświęcona Bugenhagenowi prezentowana była w wielu miastach w Niemczech, natomiast w Święto Reformacji po raz pierwszy można było ją zobaczyć, jeszcze w wersji roboczej, w Szczecinie. Na przełomie roku jej ostateczna wersja ma trafić między innymi do Warszawy, Trzebiatowa i Wolina.
 
Tego dnia zebrani wysłuchali również wykładu o ewangelickich kompozytorach związanych ze Szczecinem. Wojciech Krall w bardzo barwny sposób za pomocą prezentacji komputerowej z dużą ilością informacji, ale również zdjęć dawnego Szczecina, zaprezentował postacie i fakty, które dla większości słuchaczy były nieznane. Jako nie tylko parafianin, ale także meloman z zamiłowania, zafundował również muzyczną ilustrację tych kompozytorów. Można było wysłuchać utwory: Nicolausa Deciusa (kompozytora i twórcę śpiewów liturgicznych Baranku Boży niewinny oraz Na wysokościach Bogu cześć), Adrianusa Petita Coclico, Philipa Dulichiusa, Andreasa Fromma, Carla Loewe. Ten wykład pokazał wszystkim wspaniałe bogactwo muzyczne dawnego Szczecina, które tworzyli ewangelicy.
 
 
Warto podkreślić, że do tego muzycznego tematu wprowadziła już w czasie nabożeństwa Agnieszka Roguska, grając utwór z okresu Reformacji „Vigilate et orate” Adrianusa Petita Coclico oraz autorską organową transkrypcję motetu „Canticum simeonis. Nunc dimittis” Philipa Dulichiusa.
 
Późnym wieczorem w Międzynarodowym Centrum Studiów i Spotkań im. Dietricha Bonhoeffera młodzież parafialna spotkała się z grupą z Anklam i Greifswaldu. Przyjechał z nimi Albrecht Süptitz, który jako nauczyciel pracuje przede wszystkim z emigrantami.
 

 
Po wspólnej kolacji, młodzi ludzie poznali się lepiej dzięki zabawom integracyjnym. Następnie na dwóch prześcieradłach młodzież namalowała rybę, w którą każdy wpisał swoje inicjały. Jedna podpisana ryba pozostała w sali młodzieżowej w Szczecinie, drugą nowi partnerzy zabrali do Niemiec. To był bardzo prosty, ale i wymowny symbol tego, że przez chrzest i wiarę wszyscy jesteśmy wpisani w Chrystusa. Młodzież ze Szczecina zaproszona została na przyszły rok do Niemiec, aby kontynuować współpracę.
 
xsjs