english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

Trzydzieści lat polskich nabożeństw w Düsseldorfie

W dniu 15 marca 2009 r. w Niedzielę Oculi niewielki zbór polskojęzyczny w Düsseldorfie w Niemczech obchodził uroczyście 30–tą rocznicę polskich nabożeństw w tym mieście.
 
Choć już o wiele wcześniej luterańskie nabożeństwa były odprawiane w Essen, to jednak pierwsze nabożeństwo polskie w Dűsseldorf zostało zorganizowane i odprawione przez nowego proboszcza parafii przy kościele Reformacji (Reformationskirche) ks. Jana Poloka, który przybył z Polski do Niemiec w czerwcu 1978 r., a w Niedzielę Reminiscere 11 marca 1979 r. odprawił już pierwsze polskie nabożeństwo luterańskie (Kościół w Nadrenii jest Kościołem Unijnym o zabarwieniu bardziej kalwińskim) w Dűsseldorfie.
 
 
 
Od tego czasu minęło, więc 30 lat. Z tego też powodu zbór polskojęzyczny, który po śmierci ks. Jana Poloka gromadzi się w pobliskim kościele św. Krzyża, w Niedzielę Oculi 2009 r. zgromadził się licznie, bo ponad 90 osób z różnych stron Nadrenii, z Westfalii, z Holandii, i Polski, aby Bogu podziękować za 30 lat polskojęzycznej wspólnoty luterańskiej.
 
Na początku dziękczynnego nabożeństwa miejscowy duszpasterz, ks. Witold Tomża serdecznie przywitał licznie zgromadzonych wiernych, a wśród nich szczególnie przybyłych z Polski: biskupa Janusza Jaguckiego, zwierzchnika Kościoła w Polsce, oraz byłego prezesa Synodu Kościoła ks. radcę Jana Grossa z Cieszyna, byłego miejscowego superintendenta ks. Jörga Jarząbka - Kulmanna, ks. Cornelię Starosta z Mülheim/Ruhr – Styrum, ks. Olafa Zechlina z Essen wraz z tamtejszymi parafianami, oraz innych duchownych.
 
 
 
Następnie ks. Jan Gross odprawił spowiedź wygłaszając przemówienie spowiednie na tekst hasła tygodnia z Ew. św. Łukasza 9,62. Ks. J. Gross stwierdził, że choć Pan Jezus mówi, abyśmy się nie oglądali wstecz, to jednak jubileuszowe oglądanie się wstecz jest inne, bo jest powodowane nie żalem z powodu podjęcia decyzji pójścia za Jezusem, lecz wdzięcznością za 30 lat. Taka okazja przypomina też o konieczności żalu za grzechy przeszłości, które muszą prowadzić do pokuty, do spowiedzi.
 
Liturgię Słowa odprawili ks. Witold Tomża i ks. Jan Gross, po której kazanie na tekst niedzielnej perykopy z Ew. św. Łukasza 9,57-62 wygłosił ks. biskup Janusz Jagucki. Biskup Kościoła w Polsce na wstępie powiedział, że z racji swego urzędu często odwiedza także polskojęzyczne parafie ewangelicko - luterańskie za granicą. Odwiedził Polaków – luteran w Londynie, których tam rzuciła II wojna światowa, odwiedził młodych luteran w Irlandii, którzy dostali się tam w poszukiwaniu pracy, a dziś odwiedza Polaków – luteran, którzy często z powodów politycznych i egzystencjalnych znaleźli się w Niemczech, czy w Holandii.
 
 
 
Nawiązując do Ewangelii, Ksiądz Biskup mówił, że powinniśmy patrzeć („Oculi”) przed siebie, na Jezusa, który jest naszym przewodnikiem. Spoglądanie, bowiem wstecz może prowadzić do śmierci (historia żony Noego, kierowca samochodu, który zamiast spoglądać naprzód, do lusterek, ogląda się wstecz), spoglądanie wstecz może także skrzywdzić niejednego człowieka. My zdążamy ku życiu, dlatego spoglądamy naprzód, przed siebie, ku przyszłości, którą dla nas chrześcijan jest Jezus Chrystus, który jest naszym Wodzem.
 
Po kazaniu bp Janusz Jagucki i ks. Jan Gross odprawili liturgię eucharystyczną, po której wraz z ks. Witoldem Tomżą udzielili licznym komunikantom Sakramentu Ołtarza. Na organach grała studentka Akademii Muzycznej a Gdańsku Katarzyna Piastowska, przebywająca czasowo w Duesseldorfie.
 
Druga część dziękczynnej uroczystości odbyła się w domu parafialnym przy bogato nakrytych stołach przygotowanych przez polskojęzycznych parafian. Tu ks. Witold Tomża wraz z kuratorem Andrzejem Wagnerem serdecznie podziękowali wszystkim za przybycie, szczególnie gościom przybyłym z Polski. Ks. Biskup Janusz Jagucki i ks. Jan Gross otrzymali pamiątkowe książki Klausa Schmidta: „Wiara, moc i walka o wolność – 500 lat Protestantyzmu w Nadrenii”. Ks. Biskup natomiast przekazał współwyznawcom prezenty w postaci literatury wydanej w Polsce. Ks. Jan Gross przekazał pozdrowienia z Polski od ks. biskupa dr. Jana Szarka, ks. biskupa Pawła Anweilera i innych.
 
 
 
Ks. Tomża odczytał pismo gratulacyjne ks. Alfreda Biety z Katowic. Przemawiali także: ks. Olaf Zechlin, który w latach 2000-2005 mimo trudności językowych odprawiał polskie nabożeństwa w Dűsseldorfie i dotąd odprawia podobne nabożeństwa w Essen. Przemawiał także znany w Polsce Peter Gross, sprawujący służbę diakonacką, który m.in. powiedział, że choć wszyscy "polscy" parafianie znają język niemiecki, to jednak bliższe jest im Słowo Boże, które poznali w dzieciństwie w swoim ojczystym języku, którym jest i pozostanie język polski. I dlatego istnieje potrzeba odprawiania także w Niemczech nabożeństw luterańskich w języku polskim.
 
Spotkanie to było niezwykle miłe, gdyż niektórzy zborownicy z Niemiec spotkali się z gośćmi z Polski po ponad 30 lub 40 latach. Było to także spotkanie przyjacielskie. Z okazji 30 lat polskich nabożeństw luterańskich w Dűsseldorfie Andrzej Wagner z przedmową ks. Witolda Tomży wydał ciekawą broszurę pt.: „30 lat nabożeństw ewangelickich po polsku: 1979-2009”, która zawiera historię oraz zdjęcia z tego okresu.
 
Niech Pan Kościoła pobłogosławi garstce luteran i jej duszpasterzowi, którzy w dalekim kraju pragną modlić się, słuchać Słowa Bożego i mieć udział w polskiej liturgii, a także w Sakramencie Ołtarza sprawowanym w ojczystej mowie.
 
„Jako nieznani, a przecież dobrze znani, jakby umierający, a oto żyjemy, jakby karceni, lecz nieuśmierceni, jakby smutni, lecz zawsze radośni, jakby ubodzy, a jednak ubogacający wielu, jakby ci, którzy nie mają, a posiadają wszystko.” (2 Kor 6,9-10)
 
(jg)