english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

Ferie w Węgrowie

Początek lutego 2010 oznaczał dla wielu uczniów z województwa mazowieckiego (i nie tylko) początek długo wyczekiwanych ferii zimowych. Dla węgrowskiej parafii z kolei był sygnałem do rozpoczęcia spotkań dla dzieci, prowadzonych w ramach akcji „Zima w mieście”. Kilkunastu uczniów szkoły podstawowej przez pięć dni miało możliwość spotykania się na zajęciach „Klubu Dobrej Nowiny z językiem angielskim”. Nad całością czuwały: miejscowa pastorowa, wolontariuszka z Wielkiej Brytanii przebywająca w Węgrowie oraz jedna z parafianek.
   
 
Już na pierwszym spotkaniu wszyscy uczestnicy otrzymali plakietki ze swoim imieniem, oznaczające także przynależność do jednej z dwóch rywalizujących ze sobą drużyn. Mogli też wybrać dla siebie skoroszyt, w którym gromadzić mieli materiały z całego tygodnia. Tak wyposażeni rozpoczęli niecodzienną zimową przygodę.
 

Każdego dnia plan zajęć wyglądał podobnie: zaczynaliśmy od kilku zabaw integracyjnych oraz wspólnie zaśpiewanych pieśni, wsłuchiwaliśmy się w historię biblijną przewidzianą na dany dzień i wykonywaliśmy nawiązującą do niej pracę plastyczną, poznawaliśmy nowe angielskie słówka łączące się tematycznie z główną myślą danego spotkania oraz wspólnie zasiadaliśmy do słodkiego poczęstunku.

 
 
Motyw przewodni, wokół którego osadzona była całość działań, dotyczył dziejów biblijnego Józefa, sprzedanego przez swoich braci do Egiptu. Uczestnicy spotkań mogli przyjrzeć się tej postaci, poznać jej niezwykłą historię, a także dostrzec wiele momentów działania Boga w życiu Józefa. Wszystko to miało zainspirować ich do rozważań na temat własnego życia oraz roli Pana Boga w codzienności ludzkiego życia. Jak pokazywały kolejne dni, dzieci zapamiętywały bardzo wiele z przekazywanych im informacji, z chęcią uczyły się wypowiadać po angielsku, potrafiły powtórzyć niejeden biblijny werset, a także z niezwykłą starannością wykonywały zadania przewidziane dla nich w konkursach podsumowujących każdy dzień. Także dramatyczna momentami historia Józefa okazała się być dla nich niezwykle interesującą i zajmującą.
 
 
Czas spotkań minął nad wyraz szybko. Rozstawaliśmy się jednak pełni wielu miłych wspomnień i chęci kontynuowania w przyszłości podobnych działań. Pozostały zdjęcia, wspólnie wykonany plakat, komplet zgromadzonych materiałów w ręku każdego uczestnika. Zarówno nasi młodzi goście, jak i osoby prowadzące, kończyły ten czas bogatsze o wiele doświadczeń.