Zapraszamy do wspólnego budowania

Sytuacja, kiedy ludzie mają wielkie marzenia i niewystarczające zasoby potrzebne do ich zrealizowania, nie jest niczym nowym. Kiedy luteranie w Gliwicach zaczynali budować nowy budynek Szkoły Podstawowej Ewangelickiego Towarzystwa Edukacyjnego, ks. bp Tadeusz Szurman, odwiedzając plac budowy powiedział, że luteranie na Śląsku często rozpoczynali wielkie dzieła, nie mając zgromadzonych środków potrzebnych do ich ukończenia, ale z wiarą, że Bóg będzie błogosławił, wiernie pracowali. Tak też się stało w tym wypadku. W bardzo szybkim tempie został zakończony pierwszy etap nowego budynku i od września 2011 roku w szkole uczą się dzieci.
 

 
Podobnie rzecz się miała z budową naszego kościoła w Świdnicy. W 1652 roku cesarz Ferdynand III wydał pozwolenie społeczności ewangelickiej na wybudowanie kościoła. Zgodnie z nim świątynia mogła zostać zbudowana poza murami miasta, bez wieży i dzwonów, a dozwolonymi materiałami budowlanymi były drewno, piasek, glina i słoma. Dodatkowo kościół musiał zostać wybudowany w ciągu jednego roku! Poza tymi ograniczeniami wierni musieli sprostać wyzwaniu znalezienia środków finansowych potrzebnych na budowę. Jednym ze sposobów szukania finansowego wsparcia była epicka podróż Christina Czepki, który przebył około 3.700 kilometrów podróżując do Sztokholmu i kwestując na rzecz budowy.
 

Dziś takie podróże nie są już konieczne. Dzięki internetowi możemy być częścią przedsięwzięć w bardziej i mniej odległych miejscach. Stąd też gliwiccy luteranie opracowali stronę: www.budujemysercami.pl. Tam osoby, które zechcą uczestniczyć w budowie pierwszego nowego budynku ewangelickiej szkoły podstawowej w powojennej Polsce mogą do nas dołączyć. Poprzez stronę można zakupić wirtualny metr kwadratowy ściany czy stropu. Tak zgromadzone środki umożliwią budowę prawdziwych murów, a postęp prac można będzie śledzić w internecie.

 
Dziś widzimy piękny świdnicki Kościół Pokoju, a czytając pamiętniki Czepki mamy świadectwo wiary i determinacji w działaniu tamtej grupy ludzi. Ufamy, że takie właśnie historie będą zachęceniem, by samemu tworzyć coś dzisiaj, dzieła, które będą świadectwem dla kolejnych pokoleń.
 
Mamy możliwość tworzenia przyszłości. Budujmy razem. Budujmy sercami!

Zarząd Ewangelickiego Towarzystwa Edukacyjnego w Gliwicach i Parafia w Gliwicach